Nibylandia

Kraina Pana Bocha

Wspomnienia

Wodne lozko

Posted on April 23, 2016 at 8:50 AM


Pisałem, że eksplodowało? Tak moi drodzy, poszło na całego. Woda aż kipi od ruchów i dźwięków. Zdaje się, że panuje zamieszanie i chaos ale to tylko pozory. Ptaki dobrane w pary walczą o utrzymanie granic, partnera i właśnie wodnego łóżka. Bo zrobić odpowiednią platformę, w dobrym miejscu, wcale nie jest łatwo. Taki fundament, który utrzyma parę ptaków i to harcujących, a potem stanie się podwaliną do dużo mocniejszej konstrukcji mieszczących kilka jaj i opiekuna, jest na wagę złota. W najlepsze dochodzi zatem do kradzieży platform. W tym procederze prześcigają się perkozy, łyski i mewy. Jednego dnia tam gdzie były perkozy, widzę łyskę, a tam gdzie była łyska, są mewy. Walka gatunków.

Ta wybrała miejsce wyjątkowo urokliwe, w subtelnej gęstwinie budzącej się pałki, w miejscu gdzie woda nie ma prawa falować i niszczyć budowli. W miejscu, gdzie chociaż częściowo para osłonięta jest przed oczami setek ciekawskich oczu. Tutaj mogą być sami naprawdę i korzystają z tego jakby rzec, dość intensywnie.

Categories: None